Bezglutenowy królik

Na szczęście większość z naszych cudownych znajomych to „wszystkożercy” 🙂 Co prawda nie testowałyśmy na nich jeszcze grillowanych penisów jagnięcych ani zupy z nietoperza (można taką spróbować w Tajlandii – serio!!!), ale poza kilkoma drobiazgami, jak np. nietolerancja krewetek (tak…, mega dziwne, wiemy 🙂 ), zjedzą wszystko to, co wjedzie na stół. Uszy się przeważnie trzęsą….