Inspiracją do powstania tego przepisu była oczywiście nasza ukochana kuchnia włoska i risotto… Motywacją natomiast fakt, że niektórzy w naszym towarzystwie (nie rozumiemy 😉 ) nie przepadają za ryżem oraz de facto wspaniały wybór kasz w naszym kraju. Na tapetę wzięłyśmy więc pęczak i światło dzienne ujrzało nie byle jakie, bo kremowe, pełne skarbów, a do tego niesamowicie zdrowe kaszotto. Sami zobaczcie 🙂

Składniki
- 1 szklanka pęczaku
- 3 łyżki masła
- 1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
- 2 łodygi selera naciowego, pokrojone w drobną kostkę
- 1 średnia cebula, pokrojona w drobną kostkę
- 2-3 ząbki czosnku
- garść rukoli + trochę do przybrania
- 1/2 sera camembert
- szklanka białego wytrawnego wina
- 0,7 litra bulionu drobiowego
- sól
- pieprz
- opcjonalnie 1-2 łyżki soku z cytryny
Pęczak dokładnie płuczemy do czasu, aż woda będzie czysta.

W rondlu z grubym dnem roztapiamy 2 łyżki masła, dodajemy cebulę, czosnek oraz seler.

Dusimy, aż warzywa się zeszklą, a jeśli zależy nam na czasie, możemy dodać trochę soli, aby przyśpieszyć ten proces. Następnie wsypujemy pęczak i od tej pory nie możemy zostawić naszego pęczotto na krok, co chwilę mieszając.

Chwilę mieszamy, następnie wlewamy wino. Gdy tylko wino zostanie wchłonięte przez kaszę, partiami dolewamy bulion i tak będziemy robić do czasu, aż pęczak będzie miękki.

Mniej więcej w połowie czasu gotowania (gdy dodaliśmy już 1/2 bulionu), wrzucamy do pęczaku pokrojoną w kosteczkę paprykę.

Gdy pęczak dojdzie, dla uzyskania wspaniałej, kremowej konsystencji – dodajemy camembert oraz łyżkę masła, mieszając do całkowitego roztopienia.

Jeśli pęczotto nie jest wystarczająco kwaskowate, dodajemy sok z cytryny. Solimy i pieprzymy do smaku.
Na koniec dodajemy garść rukoli i mieszamy, aż trochę zwiotczeje.
Voilà! Nasz pęczotto gotowe 🙂

Do podania proponujemy posypać kaszotto świeżą rukolą, a serwujemy np. z kotlecikami jagnięcymi 😉
