Boska kawa po wietnamsku

Ta jak my od zawsze byłyśmy kawoszkami, tak w przypadku Kasi, która nas na tę fantastyczną kawę po wietnamsku zaprosiła, jeszcze kilka lat temu nie był to ulubiony napój. A wszystko, jak nam opowiada, zmieniło się po podróży do Wietnamu…

Mało kto wie że Wietnam jest drugim po Brazylii producentem kawy, zarówno niezwykle pysznej i aromatycznej Arabiki, jak i Robusty. 

W zaprzeszłych czasach Wietnam należał do Indochin Francuskich, w skład których wchodziły Wietnam i Laos oraz Kambodża. Kawiarnie lub miejsca, w których kawę można wypić znajdziecie w Wietnamie na każdym rogu. Ze względu na kolonialne naleciałości pysznej kawie partnerują wypieki z ciasta francuskiego, w tym świeży croissant.

Wietnamczycy do przyrządzania kawy używają filtrów phin. Jest to małe, zazwyczaj stalowe naczynko do ciśnieniowego zaparzania kawy. Składa się z podstawki, kubeczka z małymi dziurkami, małej praski oraz pokrywki.

dsc_4936

Wietnamską kawę – zazwyczaj jednej firmy – można dostać zarówno w dobrze zaopatrzonych sklepach z azjatycką żywnością, jak i przez Internet. Wypróbujcie sami, a my polecamy kawę z nr 3. 😉

Wietnamczycy przyrządzają kawę zarówno na zimno, jak i na ciepło. My na dzisiaj przedstawiamy wersję na ciepło – w końcu zima !!!

Składniki

  • wietnamska kawa – mocna kawa to 2,5 łyżeczki na filiżankę
  • mleko skondensowane – polecamy wietnamskie, ale polskie również jak najbardziej daje radę 😉
  • croissanty

dsc_4922

Do filiżanki na dno wlewamy około 0,5 cm mleczka skondensowanego, następnie na szklankę stawiamy naczynko na podstawce, wsypujemy kawę, delikatnie ubijamy kawę praską.

dsc_4923

Zalewamy kawę wrzącą wodą, przykrywamy pokrywką i czekamy.

dsc_4931

Kiedy kawa się zaparzy, mieszamy z mleczkiem i podajemy. Najlepiej smakuje z maślanym croissantem.

dsc_4984

Bon appétit !

Dodaj komentarz