Lubimy buraki! Mogą być one zarówno dodatkiem np. do sałatek, jak i głównym składnikiem potraw. Był już Burak w Azji, a dziś gotujemy z naszą przyjaciółką Kasią, która dzieli się swoim przepisem na pyszną, rozgrzewającą zupę – krem z burakiem, w niecodziennym połączeniu z pomarańczą oraz… koprem włoskim! 🙂
Składniki (3-4 porcje):
- 3 średnie buraki
- 3-4 średnie ziemniaki
- 1 mała cebula
- 1/2 sera pleśniowego typu lazur
- 3 ząbki czosnku- dla miłosników może być i wiecej 😉
- 1/2 pomarańczy
- 1/3 łyżeczki nasion kopru włoskiego
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 2 łyżki jogurtu greckiego
- 1/2 łyżeczki cukru
Do podania:
- siekane pistacje
- wiórki parmezanu
- świeżo zmielony czarny pieprz

Buraki i ziemniaki myjemy, warzywa oraz cebulę obieramy i kroimy w kostkę ok 1 na 1 cm.

W rondlu rozgrzewamy oliwę, wrzucamy czosnek i cebulę.

Jak cebula się zeszkli, dodajemy utłuczone w moździerzu nasiona kopru włoskiego, chwilę dusimy.


Dodajemy buraki, podduszamy z cebulą ok 3 minut, następnie zalewamy ok 3 szklankami wody ( w zależności od warzyw i konsystencji zupy może być konieczne dodanie wody również w późniejszych etapach).

Buraki gotujemy około 25 minut, po tym czasie dodajemy ziemniaki, gotujemy do miękkości.

Zdejmujemy rondel z ognia, dodajemy pokruszony ser oraz jogurt, miksujemy do uzyskania gładkiego kremu. Wyciskamy sok z połówki pomarańczy .

Jeśli zupie brakuje słodyczy, dodajemy cukier (czasami przez słodycz buraków ten zabieg nie jest potrzebny). Solimy do smaku.

Zupa wygląda pięknie podana z pistacjami, parmezanem oraz świeżo zmielonym pieprzem, a chrupkość oraz słony smak pistacji cudownie kontrastuje ze smakiem zupy.
